wtorek, 28 października 2014

Anti-Diva wciąż dąży do celu




Paige vs Natalya

Rozpoczynają i odrazu Nattie przechodzi do Head locku kontra na Head scissors od brytyjki, ale Natalya łatwo sobie radzi, wydostaje się, Paige nie czeka i atakuje kolanem w brzuch dodaje i Head lock i kontra od Nataly'i na Head scissors kontra i kolejny Head lock od Kanadyjki, Saraya się wydostaje, ale już nie tak szybko jak poprzednio odpycha rywalke, ostatecznie trafia na Shoulder block i Roll up, Jade nie daje się odliczyć i ucieka w kierunku lin z zaskoczenia atakuje łokciem dorzuca Multiple Stumps. Paige drwi z rywalki chce ją przytulić, Natalya kontruje i atakuje Slapem i Chicken Wings Suplex, Saraya opuszcza ring i jeszcze zostaje zaatakowana poza ringiem. Nattie wrzuca przeciwniczke między liny, Britani, jednak nie chce wracać więc znowu opuszcza ring, była mistrzyni idzie za rywalką, ale trafia na Superkick, Paige odrazu wraca na ring, a rywalka robi to z trudem i odrazu zostaje zdominowana przez Anti-Dive, jeszcze kilka Head butt'ów bez odpowiedzi od rywalki, Knee strikes od Paige, walka od pewnego momentu jest zdominowana przez Dive z Anglii, pin bez zakończenia walki, Abdominal Stretch  w wykonaniu brytyjki kontra na dokładnie tą samą akcje, Bevis radzi sobie szybko bez żadnych problemów lekceważący kopniak w głowe, 21-letnia Diva opokarza przeciwniczke liżąc ją w policzek i zapina Body Scissors, kanadyjka stara się oswobodzić, ale nie daje rady i Paige pinuje 1,2 count. Po chwili Nataya atakuje obrotowym Lariatem i German suplexem, próba Sharpshootera, zakończona nie powodzeniem za to Paige wykonuje Paige Turner! I pin 1,2, Kick Out! Paige w przypływie flustracji atakuje Nattie oderwanymi przedłużanymi włosami i chce zapiąć Sharpshooter, ale robi to niezwykle powoli i kontruje kanadyjka na tą samą akcje, ale nic z tego nie wychodzi i Roll up 1,2,3!

Zwycięzca: Paige (Czas walki: 7:04) Niezwykle jestem pozytywnie zaskoczony czasem jaki dostały Divy aż 7 minut taki czas to Divy w WWE dostają na PPV, nie można powiedzieć że zepsyły ten czas może akcja nie była tak szybka i efektowana, miliśmy kilka przestojów i dużo akcji technicznej, ale obie zawodniczki lubią taki rodzaj walki i są w tym naprawde dobre, większą część walki dominowała Paige i co ważne nie zanudzała nas obijaniem Natayi tylko przyjemnymi akcjami które można oglądać, walka na duży plus.

Ocena: ***+










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz